Nvidia Jensa Huanga (najcenniejsza firma na świecie) od tygodni dostaje cięgi na Wall Street i zaczyna robić się dziwnie.
Akcje NVDA spadły o 2,6% w 2026 roku, a mimo że w ciągu ostatniego roku wzrosły o 38%, wyraźnie tracą w porównaniu z resztą ekipy AI.
A to wszystko mimo ciągłych ogłoszeń i nowych sprzętów zalewających rynek. Na początku roku Cryptopolitan donosił, że Nvidia zaprezentowała swoją platformę Vera Rubin na CES, głośno mówiła o utrzymującym się wysokim popycie i nieprzerwanie promuje nowe produkty AI jakby miała misję do spełnienia.
Sezon wyników za IV kwartał oficjalnie się rozpoczął, jak zapewne wiesz, a Dzień Nvidii przypada na 26 lutego.
Inwestorzy obwiniają słabe nastroje wokół AI za spadek akcji, a nie samą Nvidię
Paul Meeks, doświadczony analityk technologiczny z Freedom Capital Markets, twierdzi, że nadal mocno wspiera Nvidię i przewiduje, że osiągnie 250 dolarów za akcję w ciągu najbliższych dwóch lat. Dla tych, którzy jeszcze nie mają tych akcji, jego zdaniem to już czas na zakupy.
Meeks dodał, że znaczący impuls dla rozwoju firmy może przyjść dzięki umowom poza branżą technologiczną, np. z General Motors czy Johnson & Johnson, a także dzięki planom wydatków na AI na 2026 rok u gigantów chmurowych.
Chris Caso, analityk z Wolfe Research, również uważa Nvidię za lidera, nazywając ją swoją „ulubioną propozycją AI”. Zwrócił uwagę na przewagę platformy Vera Rubin nad starszymi układami Blackwell, podkreślając, że ulepszenia technologiczne pozwalają Nvidii utrzymać siłę cenową i chronić marże zysku.
Jednak Caso twierdzi, że ostatni spadek wynikał z trzech głównych powodów: późnej premiery Blackwell, obaw o to, jak długo potrwa boom na wydatki AI, oraz możliwości utraty pozycji przez Nvidię na rzecz niestandardowych chipów AI tworzonych wewnętrznie przez największych graczy.
Rotacja z akcji wzrostowych zwiększyła presję na akcje Nvidii
Hank Smith, szef strategii w Haverford Trust, twierdzi, że słabość Nvidii nie oznacza, że jakakolwiek inna firma może ją wyprzedzić, przynajmniej nie w najbliższym czasie. Analityk czeka na spadek kursu do poziomu 150–160 dolarów, gdzie spodziewa się, że mnóstwo inwestorów (zarówno detalicznych, jak i instytucjonalnych) „szybko wykorzysta okazję do kupna na dołku”.
Smith dodał, że obecnie Nvidia jest wyceniana na poziomie 25–27 prognozowanych zysków, co jego zdaniem oznacza, że nie jest już „na niebotycznych wysokościach”.
Jednak nie wszystkich to odstraszyło. W środę NVDA spadła o kolejne 2%, ale analitycy podtrzymali optymistyczne prognozy. Tristan Gerra z Baird nazwał Nvidię jednym ze swoich najlepszych pomysłów na 2026 rok, wskazując na niski wskaźnik w porównaniu do innych spółek AI oraz dominującą pozycję w centrach danych AI. Ustalił cenę docelową na 275 dolarów, twierdząc, że Nvidia nie ma poważnej konkurencji w średnim terminie.
Gerra odrzucił również pogląd, że udział Nvidii w rynku spadnie, gdy inferencja stanie się bardziej popularna. „Hyperscalerzy mają własne projekty chipów”, napisał, „ale Nvidia posiada całe własne IP”. To dla niego ogromna przewaga.
Stacy Rasgon z Bernstein również nazwał w tym tygodniu Nvidię najlepszym wyborem. Zwrócił uwagę na stabilne wydatki na AI oraz fakt, że cena akcji jest teraz znacznie bardziej rozsądna niż podczas szczytu hype’u. Rasgon stwierdził, że wycena jest „wyjątkowo atrakcyjna” biorąc pod uwagę skalę i portfolio technologiczne Nvidii.
Dane z TradingView pokazują, że Alphabet Sundara Pichaia wzrósł od początku roku o 77%, AMD Lisy Su o 91%, a Broadcom Hocky’ego Tana zanotował 51% wzrostu, wszystkie te firmy przewyższają Nvidię.
Nie czytaj tylko wiadomości o krypto. Zrozum je. Zapisz się do naszego newslettera. To nic nie kosztuje.


