Bank Anglii wyraża obawy, gdy pozycje funduszy hedgingowych w obligacjach rządowych osiągają 100 miliardów funtów
Ogromne zakłady funduszy hedgingowych na rynku obligacji skarbowych budzą niepokój w Banku Anglii
Zgodnie z najnowszymi danymi, fundusze hedgingowe do końca listopada pożyczyły od banków prawie 100 miliardów funtów, wykorzystując te środki do ponownych inwestycji w brytyjskie obligacje skarbowe, znane również jako gilts.
Tak znaczna ekspozycja skłoniła Bank Anglii do ostrzeżenia, że Wielka Brytania może być narażona na poważne zakłócenia na rynku obligacji. Gubernator Andrew Bailey ma w tym tygodniu odpowiedzieć na obawy członków Parlamentu, po wcześniejszych ostrzeżeniach Banku dotyczących funduszy hedgingowych pożyczających duże kwoty pod zastaw gilts.
Bailey ostrzegł, że wahania na rynku obligacji są nieuniknione, a urzędnicy coraz bardziej obawiają się, że działalność funduszy hedgingowych może zagrozić stabilności systemu finansowego. W przeciwieństwie do banków, fundusze hedgingowe podlegają łagodniejszemu nadzorowi regulacyjnemu, a jednocześnie zarządzają rosnącą częścią globalnych aktywów.
Organy regulacyjne zaproponowały nowe środki mające na celu ograniczenie podejmowania ryzyka na rynku gilts, jednak fundusze hedgingowe sprzeciwiły się tym planom, argumentując, że zaostrzenie przepisów może zniechęcić do inwestycji w brytyjski dług i potencjalnie zwiększyć koszty pożyczkowe rządu.
W tym tygodniu Bailey wystąpi przed komisją ds. skarbu, aby omówić te zagrożenia dla brytyjskiego systemu finansowego.
Rosnący wpływ funduszy hedgingowych na handel obligacjami skarbowymi
Fundusze hedgingowe odpowiadają obecnie za około jedną trzecią wszystkich transakcji na rynku gilts, co stanowi gwałtowny wzrost względem zaledwie 15% kilka lat temu. Choć pożyczanie pod zastaw obligacji rządowych jest praktyką stosowaną od dawna, fundusze hedgingowe wykorzystują gilts do zwiększania swoich zakładów—czasem nawet stukrotnie—zarabiając na niewielkich różnicach cen między aktualną a przyszłą wartością obligacji.
Dane Banku Anglii pokazują, że pożyczki funduszy hedgingowych na transakcje z udziałem gilts wzrosły dziesięciokrotnie w nieco ponad rok, osiągając 99,9 miliarda funtów w listopadzie, w porównaniu do mniej niż 10 miliardów wcześniej.
Chris Coghlan, poseł Liberalnych Demokratów zasiadający w komisji, podkreślił, że niewielka grupa głównie amerykańskich funduszy hedgingowych odpowiada obecnie za 90% całkowitego zadłużenia netto na tym rynku.
Urzędnicy ostrzegli, że nagły wstrząs w gospodarce lub systemie finansowym może wywołać gwałtowne „wyprzedaże pożarowe” gilts, co może zdestabilizować rynki finansowe.
Coghlan skomentował: „Bank Anglii słusznie przygląda się niewielkiej liczbie funduszy hedgingowych, które podejmują znaczną dźwignię i gromadzą duże ilości brytyjskiego długu rządowego, ponieważ może to spotęgować skutki szoku rynkowego.”
Międzynarodowe porównania i reakcje regulacyjne
Ekonomiści zauważyli podobieństwa między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi, gdzie ekspozycja funduszy hedgingowych na amerykańskie obligacje skarbowe wzrosła o prawie 1 bilion dolarów w latach 2017-2019.
Na początku pandemii w marcu 2020 roku szybkie zamykanie tych pozycji lewarowanych obwiniano za skrajną zmienność na rynku, który zwykle uchodzi za najbardziej płynny na świecie. Fundusze hedgingowe sprzedały w ciągu kilku dni ponad 200 miliardów dolarów w amerykańskich obligacjach skarbowych, zmniejszając swoją ekspozycję o 430 miliardów dolarów.
Ta fala wyprzedaży spowodowała gwałtowny wzrost rentowności obligacji, mimo że giełdy notowały spadki, co zmusiło Rezerwę Federalną do interwencji i skupienia 1 biliona dolarów długu rządowego w celu przywrócenia stabilności.
Wezwania do reform i sprzeciw branży
Bailey zauważył, że struktura handlu obligacjami uległa znaczącym zmianom w ostatnich latach, co przyczyniło się do zwiększonej zmienności rynku.
Organy regulacyjne finalizują nowe przepisy mające na celu ograniczenie nadmiernego podejmowania ryzyka przez fundusze hedgingowe. Propozycje te obejmują kierowanie większej liczby transakcji przez centralne izby rozliczeniowe, które wymagają wpłaty depozytów zabezpieczających, co mogłoby zmniejszyć zyski funduszy hedgingowych. Stany Zjednoczone już przyjęły podobne rozwiązania, które mają wejść w życie w 2027 roku.
Władze rozważają również nałożenie tzw. „haircutu”—czyli wyceny poniżej ceny rynkowej—na aktywa wykorzystywane jako zabezpieczenie w transakcjach repo, co uczyniłoby takie pożyczki mniej atrakcyjnymi.
Jednak grupy branżowe, takie jak Alternative Investment Management Association oraz Managed Funds Association, skrytykowały te plany w swoich odpowiedziach na dokument dyskusyjny Banku Anglii.
Sir Dave Ramsden, zastępca gubernatora Banku, niedawno podkreślił, że zmiany są nieuniknione, stwierdzając: „Nie uważamy, że status quo jest tutaj opcją. Coś trzeba zrobić.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Czy ten rozwój wydarzeń hamuje wzrostowy trend na rynku kryptowalut? Analityk Galaxy Digital zabiera głos
Jensen Huang przewiduje, że w przyszłości pojawi się „Bóg AI”
Ethereum: Buterin ujawnia nadchodzące istotne reformy

