Właśnie gdy Wall Street i korporacyjna Ameryka oczekiwały roku wolnego od obaw związanych z handlem, „Król Cła” podjął kolejny krok
Odnowione napięcia celne zakłócają perspektywy gospodarcze USA w 2026 roku
Po burzliwym 2025 roku, który wstrząsnął handlem międzynarodowym i rynkami finansowymi, wielu spodziewało się, że 2026 będzie okresem odbudowy dla gospodarki USA, odchodząc od wcześniejszych polityk celnych prezydenta Donalda Trumpa.
Jednak te nadzieje szybko się rozwiały. Zaledwie kilka tygodni po rozpoczęciu nowego roku cła ponownie stały się centralnym problemem. W miniony weekend Trump ujawnił plany nałożenia 10% ceł na osiem krajów członkowskich NATO od przyszłego miesiąca, przy czym stawki mają wzrosnąć do 25% do czerwca, chyba że zostanie osiągnięte porozumienie dotyczące „Całkowitego i Pełnego zakupu Grenlandii”.
Chociaż nie wszystkie dotknięte kraje należą do Unii Europejskiej, nowe cła pojawiają się mimo lipcowego porozumienia handlowego, które ustaliło 15% stawkę celną na większość towarów z UE i zobowiązało Unię Europejską do zainwestowania setek miliardów dolarów w USA.
Dodatkowo Trump ogłosił w poniedziałek, że każdy kraj prowadzący interesy z Iranem zostanie obłożony 25% cłem na handel z USA — co grozi zerwaniem delikatnego rozejmu celnego z Chinami, które są głównym importerem irańskiej ropy.
USA stoją teraz w obliczu prawdopodobieństwa odnowionych środków odwetowych i narastających sporów handlowych. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział zjednoczoną europejską odpowiedź, stwierdzając: „Groźby celne są nie do przyjęcia i nie mają miejsca w tym kontekście. Europejczycy odpowiedzą w sposób zjednoczony i skoordynowany, jeśli zostaną one potwierdzone. Zapewnimy poszanowanie europejskiej suwerenności.”
Ten obrót spraw był nieoczekiwany. Inwestorzy, firmy i konsumenci byli optymistyczni co do wzrostu gospodarczego napędzanego obniżkami podatków w ramach ustawy Trumpa One Big Beautiful Bill Act oraz bardziej stabilnego otoczenia handlowego.
Prognozy gospodarcze i nastroje rynkowe
Analitycy Bank of America niedawno przewidywali solidny wzrost PKB na poziomie 2,8% w 2026 roku, przewyższając konsensus na poziomie 2,1%.
„Główne czynniki to bardziej łagodna polityka fiskalna i pieniężna oraz oczekiwania wobec polityki handlowej wspierającej wzrost” — zauważył Bank of America.
Tymczasem Federal Reserve przewidywał, że inflacja będzie dalej łagodnieć, zakładając, że cła spowodują jedynie tymczasowy wzrost cen, a nie utrzymującą się presję inflacyjną.
Jednak nowa fala ceł importowych może podważyć te założenia i potencjalnie opóźnić przyszłe obniżki stóp procentowych, jeśli inflacja pozostanie powyżej celu 2% Fedu.
Oznaki nadziei i nowe niepewności
Ostatnie badanie Beige Book Fedu odzwierciedlało optymizm, że obawy związane z cłami słabną:
- „Perspektywy poprawiły się ogólnie, z większym optymizmem i nieco mniejszą ostrożnością niż w poprzednim raporcie, częściowo dzięki zmniejszeniu niepewności związanej z cłami.”
- „Podmioty z branży detalicznej i turystycznej były ostrożnie optymistyczne przed 2026 rokiem, bazując na niedawnej stabilności wydatków konsumenckich, większej jasności w sprawie ceł oraz wydarzeniach związanych z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej w Bostonie w 2026 roku.”
- „Firmy odnotowały zmniejszenie niepewności związanej z cłami dzięki połączeniu ustabilizowanej polityki celnej i własnych dostosowań, takich jak zakończenie budowy nowego zakładu produkcyjnego przez producenta mrożonek.”
Odwrócenia polityki celnej i wpływ gospodarczy
Najnowsze działania Trumpa w zakresie ceł stanowią wyraźne odejście od końca ubiegłego roku, kiedy administracja złagodziła niektóre opłaty na import żywności i odroczyła podwyżki na meble w odpowiedzi na społeczne żądania niższych cen i większej dostępności.
Branże narażone na handel międzynarodowy już odczuwają presję. Od wprowadzenia ceł „Liberation Day” przez Trumpa w kwietniu 2025 roku, producenci zlikwidowali 70 000 miejsc pracy.
Dodatkowo indeks produkcji przemysłowej Institute for Supply Management pozostaje w fazie spadkowej przez dziesięć kolejnych miesięcy, sygnalizując ciągły spadek aktywności produkcyjnej.
Wyzwania prawne i przyszła niepewność
Na horyzoncie może pojawić się pewna ulga. Sąd Najwyższy wkrótce ma orzec, czy Trump może nakładać cła na mocy International Emergency Economic Powers Act.
Jeśli Sąd orzeknie przeciwko administracji, może to ograniczyć uprawnienia Trumpa w handlu. Jednak w zależności od szczegółów decyzji, może on nadal zachować pewną elastyczność i zapowiedział, że skorzysta z innych środków prawnych, by wdrożyć nowe cła, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Takie podejście jest zgodne z długoletnim naciskiem Trumpa na cła, który określał siebie mianami „Tariff King”, „Tariff Man” i „Mr. Tariff”.
Biorąc pod uwagę jego gotowość do nakładania ceł w różnych sytuacjach, rynki finansowe mogą potrzebować ponownie przemyśleć swoje strategie.
Jak zauważyła Erica York, wiceprezes ds. polityki podatkowej w Tax Foundation, na X: „Większość modeli ekonomicznych nie uwzględnia szkód geopolitycznych i relacyjnych spowodowanych nieregularnymi cłami na sojuszników. Polityka celna Trumpa nakłada realne koszty, które wykraczają daleko poza wyższe podatki i wolniejszy wzrost PKB.”
Artykuł pierwotnie opublikowany na Fortune.com.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Trump ponownie wprowadza zamieszanie wśród brytyjskich producentów samochodów
Duzi inwestorzy bitcoin zgromadzili więcej monet niż kiedykolwiek od czasu krachu FTX w 2022 roku
Rynek kryptowalut wzbudza entuzjazm, ponieważ Bitcoin utrzymuje się mocno
DOJ nie sprzedaje Samourai Bitcoin, twierdzi doradca – Kriptoworld.com

