Aktywa ryzykowne utknęły w przeciąganiu liny pomiędzy podażą a popytem.
W związku z tym, aby wyjść z obecnej konsolidacji rynkowej, konieczne jest dostrzeżenie nierównowagi między ofertą kupna a sprzedaży. Według AMBCrypto, sposób, w jaki główne kryptowaluty radzą sobie z tą nierównowagą, prawdopodobnie zadecyduje o ich kolejnym ruchu kierunkowym.
W przypadku Ethereum [ETH] już pojawiają się pierwsze sygnały, ponownie stawiając w centrum uwagi tradycyjne pytanie „kupuj przy strachu vs. sprzedawaj przy sile”. Co istotne, BitMine wydaje się już wybrać swoją stronę, dokładając kolejne 340 milionów dolarów w ETH.
I na tym nie koniec: BMNR posiada obecnie 3,69 mld dolarów w całkowicie stakowanych ETH.
Tymczasem około 2,16 miliona ETH czeka na staking w kolejnych dniach, co potencjalnie może zwiększyć całkowitą liczbę stakowanych Ethereum do prawie 37,8 miliona, co byłoby rekordem wszech czasów dla tego okresu, zakładając, że kolejka wyjścia pozostanie na zerowym poziomie.
Krótko mówiąc, konsolidacja Ethereum wokół 3 tys. dolarów wygląda jak podręcznikowy scenariusz wybicia, z przewagą ofert kupna. W tym kontekście, czy ETH przygotowuje pułapkę na niedźwiedzie, zaskakując krótką stronę rynku?
Pozycjonowanie Ethereum się rozgrzewa, ale popyt nadal wydaje się kruchy
Płynność na rynku instrumentów pochodnych gęstnieje, gdy rynek porusza się w niepewności.
Dane CoinGlass pokazują, że niemal 2,95 miliarda dolarów w klastrach pozycji krótkich znajduje się w krótkoterminowym ryzyku, jeśli ETH zanotuje kolejne 11% ruchu. Tymczasem 4-godzinny kontrakt perpetual na Binance jest w ok. 70% długi, co sugeruje, że spóźnione pozycje długie zaczynają nadrabiać zaległości.
Biorąc pod uwagę solidne fundamenty techniczne Ethereum oraz napływy do stakingu, takie pozycjonowanie ma sens. Niemniej jednak, nazywanie tego pełnoprawnym ściskaniem podaży może być przesadą, ponieważ w ciągu ostatniego tygodnia ok. 160 tys. ETH trafiło do rezerw.
Ponadto kolejna wpłata od BlackRock trafiła do sieci.
Na tym tle analitycy zauważają, że Otwarty Wolumen Kontraktów (OI) ETH odbija do poziomów z początku października. Wzrost OI generalnie oznacza, że więcej traderów otwiera pozycje, przygotowując grunt pod gwałtowniejsze ruchy w obie strony.
I tu pojawia się nierównowaga pomiędzy ofertą kupna a sprzedaży Ethereum.
Staking ogranicza podaż, ale sprzedający jeszcze nie ustąpili. Krótko mówiąc, ekspozycja na długie pozycje rośnie szybciej niż popyt, przez co popyt jest kruchy. Stąd konsolidacja ETH pozostaje bardziej narażona na pułapkę byka niż na wybicie.
Ostateczne wnioski
- Staking ogranicza podaż Ethereum, a rekordowe ilości są w kolejce, jednak rosnące rezerwy giełdowe uniemożliwiają pełne ściskanie podaży.
- Pozycjonowanie na instrumentach pochodnych się nasila, a rosnący Otwarty Wolumen Kontraktów i przewaga pozycji długich sprawiają, że zakres 3 tys. dolarów dla ETH jest podatny na pułapkę byka.



